Piątkowe popołudnie w Domu Kultury w Siedliszczu upłynęło pod znakiem kultury, tradycji i wspomnień. Odbyło się tam spotkanie, podczas którego mieszkańcy mieli okazję posłuchać fragmentów książki „Gawędy Zahorodyńskie” autorstwa Urszuli Katarzyny Bydlińskiej. Publikacja ta przybliża lokalne opowieści i pomaga zachować pamięć o korzeniach regionu.
Fotografie i muzyka w tle
Wydarzeniu towarzyszyła wystawa fotografii „Niebo z moich stron” przygotowana przez Agnieszkę Bydlińską. Zdjęcia ukazywały piękno okolicznego krajobrazu. O muzyczną oprawę zadbali Marek Miszczuk oraz zespół Siedliszczanie znad Wieprza, tworząc wyjątkową atmosferę.
Organizatorzy podkreślają, że było to spotkanie z kulturą i ludźmi, których pasja pozwala ocalać od zapomnienia najcenniejsze historie zapisane w słowach, obrazach i dźwiękach. Podziękowano wszystkim artystom, twórcom i gościom za obecność oraz wspólnie spędzony czas.
„Był to czas spotkania z kulturą, tradycją i ludźmi, których pasja pozwala ocalać od zapomnienia to, co najcenniejsze” – czytamy w relacji organizatorów.
Inicjatywy takie jak ta w Siedliszczu wpisują się w szerszy trend dokumentowania lokalnego dziedzictwa – coraz więcej gmin w Polsce wydaje publikacje i organizuje wystawy, które przybliżają mieszkańcom historię ich małych ojczyzn.
Źródło: Gminny Ośrodek Kultury w Siedliszczu
Fot. facebook.com

